Każdy projekt zaczynam od rozmowy z tymi, którzy będą w niedalekiej przyszłości korzystać z tego, co wymyślę. To w tym momencie mam okazję poznać tych ludzi, co lubią, jak żyją, jakie miejsca w mieszkaniu są dla nich ważne, a które kompletnie nieistotne. Pytam, oni odpowiadają i tak tworzą się podstawowe wytyczne dla koncepcji projektowej.
Potem jest rysowanie. Mimo, że w dzisiejszych czasach obecność komputera w pracy to standard – ja nie rozstałam się z podstawowym narzędziem do szkiców i nie pożegnałam się z rysowaniem, szkicowaniem i kreską. Kreska jest dla mnie ważna i bardzo lubię ten etap pracy. Lubię rysować, a szkic, szczególnie ten minimalistyczny to cel, do którego dążę.
Dalej to czas konkretnej pracy projektowej, rozmów, ustaleń, decyzji – rzeczy, które prowadzą do finału w postaci kompletu rysunków i wizualizacji.
Później ewentualne spotkania z wykonawcami, nadzory autorskie na budowie i doczekanie realizacji projektu.
Lubię ułatwiać ludziom sprawy. Dzięki mnie łatwiej i bardziej świadomie podejmiesz decyzje. Zobaczysz, jak będzie wyglądać Twoje przyszłe mieszkanie i łatwiej przejdziesz wszystkie etapy remontu,czy budowy. Wspólnie dobierzemy materiały, rodzaj podłogi i kolory farb na ściany. Jeśli dla poprawienia funkcjonalności pomieszczeń warto pewne elementy usunąć, inaczej poprowadzić kanalizację, czy dokonać zmian elektrycznych to powiem, jak to zrobić. Wiem, czego można wymagać od elektryka, kafelkarza, stolarzy. Zaoszczędzisz czas, nerwy i pieniądze.
Wiem jak to robić.
Projektowaniem wnętrz zajmuję się od 2000 roku. Zrobiłam kilkaset projektów dotyczących wnętrz.
Współpracuję z salonem Imex Top 32 od lat, jednym z największych salonów glazury i armatury w Trojmieście.
Ela Drążkiewicz
![]()